A PO CO TO WSZYSTKO?
17:18
Z biegiem lat tempo naszego życia staje się coraz to szybsze. Mamy mnóstwo rzeczy na głowie, a przez to nauczyliśmy się niezdrowego szukania konkretnego celu w każdej czynności. Wstaję z łóżka bo muszę iść do pracy/szkoły (niepotrzebne skreślić), wsiadam do samochodu bo muszę tam dojechać, idę do centrum handlowego, bo muszę zrobić zakupy. Muszę. Wszędzie to muszę. Sama dałam się wciągnąć w ten niezdrowy wir, więc kiedy znajomi proponowali mi spacer szeroko otwierałam oczy. Po co? Przecież to włóczenie się bez żadnego planu czy zamiaru. Teraz staram się wyeliminować tego typu myślenie nastawione tylko i wyłącznie na cel. Dlaczego to wszytko piszę we wstępie?
A piszę to wszytko po to by pokazać, że nawet zwykłe założenie bloga może nie mieć określonego celu. Ot chcę sobie popisać. W końcu Internet jest zaśmiecany tyloma rzeczami, że od mojego bloga nic mu się nie stanie. Z punktu widzenia czytelnika, założenie bloga musi mieć jakiś cel. Weźmy na przykład takie blogi szafiarskie. Ktoś może stwierdzić, że kolejna tego typu strona jest niepotrzebna, a założycielka chce się tylko wylansować i liczy na ogromny sukces. Niewielki odsetek ludzi patrzy na to, że dziewczyna może być kreatywna, moda jest dla niej zabawą, a bloga założyła bo tak.
A piszę to wszytko po to by pokazać, że nawet zwykłe założenie bloga może nie mieć określonego celu. Ot chcę sobie popisać. W końcu Internet jest zaśmiecany tyloma rzeczami, że od mojego bloga nic mu się nie stanie. Z punktu widzenia czytelnika, założenie bloga musi mieć jakiś cel. Weźmy na przykład takie blogi szafiarskie. Ktoś może stwierdzić, że kolejna tego typu strona jest niepotrzebna, a założycielka chce się tylko wylansować i liczy na ogromny sukces. Niewielki odsetek ludzi patrzy na to, że dziewczyna może być kreatywna, moda jest dla niej zabawą, a bloga założyła bo tak.
Teoretycznie, jakby już szukać głębi bo tak też może być celem. Ale nie o to tu chodzi. Chcę jedynie pokazać, że nie można patrzeć tylko na konkrety. Nie chcę się ograniczać do jednego tematu. Niech mi się nagle zachce wrzucić zdjęcie jakiejś stylizacji. No i jak ja się z tego wytłumaczę jeżeli narzucę wcześniej określony temat? Uwielbiam pisać, codziennie mam setki przemyśleń na różne tematy. Czemu miałabym nie podzielić się tym w Internecie? Ma ktoś pomysł?
Tak więc założyłam bloga bo tak i będę pisać o tym i o tamtym.
………………………………………………………………………………
Zostaniesz na dłużej?
Fotografia we wpisie: licencja CCO (źródło)



7 komentarze
jak chce się pisać, to trzeba! także pisz i wykorzystuj bloga w sposób jaki tobie odpowiada najbardziej :)
OdpowiedzUsuńDzięki za ciepłe słowa! :))
UsuńZapowiada się ciekawie, powodzenia w prowadzeniu bloga! :)
OdpowiedzUsuńZapraszam również do siebie: http://scritto-con-la-pasta.blogspot.com/
Dziękuję bardzo, a na bloga na pewno zajrzę :))
UsuńDziękuję :)) Na razie jakoś idzie :D
OdpowiedzUsuńtrochę o tym i o tamtym - tak jak u mnie, jednak TY się bardziej przykładasz :)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki i będę tu do Ciebie zaglądać.
OdpowiedzUsuńDlaczego?
BO TAK!
Pozdrawiam ;)
Twoja wypowiedź to bardzo istotna część tej strony, śmiało dodaj coś od siebie :))